Dariusz Kordek jest jednym z moich ulubionych aktorów polskich. Od około 2 lat oglądam regularnie jego rolę w serialu telewizyjnym „Na dobre i na złe” ale nie było to pierwsze zetknięcie się mojej osoby z jego postacią.
W zasadzie to wszystko zaczęło się już bardzo dawno temu pod koniec lat 90 gdzie mogłem pierwszy raz ujrzeć role jaka odgrywa Dariusz Kordek w serialu o nazwie „Mistrz i Małgorzata” z 88 roku. Rola „tajniaka” jaką wtedy odegrał wzbudziła we mnie wielką sympatię dla tego aktora. Kolejna rola jaka dała mi się we znaki i utkwiła głęboko w pamięci była rola Marka Siedleckiego w serialu „W labiryncie”, który był w zasadzie pierwszą polską operą mydlaną emitowaną w telewizji. Serial prezentował oblicze warszawskich farmaceutów, lekarzy, naukowców oraz biznesmenów na przełomie lat 80. i 90. w Polce. Rola Dariusza Kordka jak zawsze dała mi się we znaki jako jedna z tych bardziej charakterystycznych w moim odczuciu postaci. Inną nie zapomnianą rolę Dariusz Kordek odegrał w serialu „Klan”. Robert Malisz, którego przyszło mu zagrać był właścicielem pensjonatu „Mewa”. Jak zawsze rola Dariusza była świetnie odegrana.
Do dziś można oglądać serial „Klan” w telewizji co bez wątpienia jest pewnym sukcesem nawet dla tak uznanego aktora jakim jest Dariusz Kordek.