Na szyi wyskoczyła mi dziwna, swędząca plama, która na dobitkę po drapaniu przeistacza się w krwiste strupy. Moja mama powiedziała mi , że koniecznie musi to zobaczyć lekarz dermatolog. Lublin jest położony około 50km od mojego miasteczka, dlatego nie chciałabym jechać w ciemno i na miejscu dowiedzieć się, że lekarz dermatolog Lublin, którego wybrałam, jest najmniej uczęszczanym w mieście. Albo najciężej sobie liczącym. Jedno i drugie tak samo kiepskie - jedno dla mojej kieszeni, a drugie dla zdrówka. Jak dla mnie musi być to znany i dobry lekarz dermatolog. Lublin był określony przez moją koleżankę, jako doktorska dziura, ale może nie jest tak źle ?
Na szczęście ze wszystkim innym jest w porządku. Nie rozchorowałam się od ponad pół roku, nie mówiąc już o grypie. Nie mam także żadnych problemów z zębami ani włosami. Tylko to czerwone coś.. Sądzę, że to grzybica, lecz może być to także uczulenie, chociaż ich nigdy nie miałam.
Odpowiedzi oczekuję do wieczora, ponieważ muszę sobie zaklepać miejsce w autobusie i umówić się do tego lekarza. Poprosiłabym także o sprawdzone opinie, a nie zasłyszane czy wręcz legendy !
-
16 Apr 2010 / Uncategorized
Posted by Ewenement @ 8:15 pm
Tags: lekarz dermatolog Lublin